Jednym z podstawowych celów codziennej pielęgnacji skóry jest zatrzymanie procesów starzenia. Cóż, pewne procesy rzeczywiście możemy opóźnić, inne – niestety nie. Magiczny sposób na chociażby chwilowe zatrzymanie młodości to makijaż. Oczywiście nawet najlepszym make-upem nie sprawimy, że wszystkie zmarszczki znikną, ale dzięki odpowiednio dobranym kosmetykom możemy się odmłodzić o kilkanaście lat.

Walka ze zmarszczkami

Niestety z czasem nasza skóra traci gęstość – twarz porywa się siateczką mniejszych i większych zmarszczek, mniej wyraźny staje się kontur, a powieki mają tendencje do opadania. Malowanie osoby dojrzałej nie jest łatwe, bo musimy wziąć pod uwagę wszystkie te „problematyczne” strefy.

Jeśli chodzi o zmarszczki, zasadniczym problemem jest zbieranie się w nich podkładu, co tworzy nieładne „kreski”. Warto zatem zastosować bazę o działaniu wygładzającym i liftingującym. Takie działanie powinien mieć też podkład. Musimy nakładać go starannie, w niewielkich ilościach, czekając aż produkt dobrze się wchłonie. Kolor podkładu może być nieco jaśniejszy niż ton skóry – jasne kolory odmładzają. Na skórze dojrzałej dobrze sprawdzą się korektory o kremowej konsystencji, która zapobiega gromadzeniu się produktu w zmarszczkach. Używajmy małych ilości i zachowajmy szczególną ostrożność – skóra w tych okolicach jest szczególnie cienka i delikatna!

Naszą twarz najbardziej „postarzają” ciemne kolory, dlatego też nie sięgajmy po bronzery. Także świecące drobinki raczej się nie sprawdzą, więc uważajmy z rozświetlaczami. Znacznie lepiej ożywić policzki delikatnym różem o chłodniejszym odcieniu.

Głębia spojrzenia

Wykonując makijaż oczu trzeba pamiętać, że u osób dojrzałych powieki stają się często jakby „cięższe”  i opadające. To ogranicza pole manewru, a często utrudnia wykonanie chociażby zwykłej kreski eyelinerem. Celem makijażu oka powinno być „otworzenie” go, rozjaśnienie i wydobycie naturalnego blasku. Najlepiej sprawdzają się cienie matowe w odcieniach subtelnych beży, brązów czy szarości. Ładnie na powiece komponując się także zgaszone fiolety i róże. Zdecydowanie odstawiamy bardzo „żywe” i jakże popularne kiedyś odcienie niebieskiego czy zielonego, a także wszystkie cienie o perłowym połysku. Zrezygnujmy z ciemnych kresek, które pomniejszą oko, a linię wodną pociągnijmy lekko kredką białą.

Warto także podkreślić brwi. Z wiekiem włoski stają się rzadsze, a delikatne ich domalowanie kredką w naturalnym kolorze ożywi twarz. Unikajmy jednak ciemnych odcieni i zbyt mocno wyrysowanych łuków. Znacznie lepiej sprawdzi się lekko podkreślona naturalność.

Jesteś dojrzałą kobietą?

Świetnie! Mam dla Ciebie ofertę – skontaktuj się ze mną już teraz!

Zarezerwuj makijaż

Sprawdź także inne rodzaje wizażu, jakie oferuję