Randka? Impreza? Kolacja biznesowa? Każda z nas chce wyglądać pięknie. Nierzadko przed takimi wyjściami spędzamy przed lustrem mnóstwo czasu. Niestety łatwo wówczas o przesadzony efekt „wymalowania” a nie „umalowania”. Makijaż wieczorowy powinien być elegancki, a przede wszystkim dopasowany do naszego stroju, okazji.

Blaski i cienie

Zanim przejdziemy do kluczowych elementów makijażu wieczorowego – oczu i ust, warto pamiętać o podstawach. Baza pod podkład i pod cienie, a następnie nałożony gąbeczką kryjący podkład sprawi że skóra będzie gładka i jednolita. Nie zapominamy o korektorze, który ukryje niedoskonałości i nasze zmęczenie. Przy makijażu wieczorowym, który zwykle musi na naszej twarzy „wytrzymać” kilka godzin trwałość jest bardzo ważna. Na tym etapie nie warto eksperymentować. Postawmy na dobrej jakości produkty, które sprawdziłyśmy już na swojej skórze.

Przygotowanie makijażu wieczorowego to dobry moment na konturowanie. Dzięki nałożeniu w odpowiednich partiach twarzy bronzera i rozświetlacza możemy wymodelować twarz. Rozświetlacz nakładamy na te partie, które chcemy uwidocznić, zaś bronzer tam, gdzie chcemy cos ukryć. Nakładając oba produktu na policzkach, nosie i czole możemy wysmuklić twarz, złagodzić rysy, a przy tym dodać cerze więcej blasku. Tutaj także obowiązuje  zasada umiaru, bo choć w makijażu wieczorowym „możemy więcej” to nie powinnyśmy zachować umiar. W konturowaniu bardzo istotne jest dobre blendowanie, czyli rozcieranie warstw. Jeśli zaniedbamy ten etap na naszej twarzy zamiast pięknych cieni pojawią sie plamy.

Oczy czy usta?

Bardzo często powtarza się, że przy makijażu powinnyśmy akcentować albo oczy albo usta.  Jeśli stawiamy a mocne, kocie oczy, powinnyśmy zachować w miarę neutralny kolor pomadki. Jeśli zaś nie chcemy nakładać nic poza tuszem i zgaszonym cieniem, możemy spokojnie „poszaleć” z kolorem ust. W przypadku makijażu wieczorowego nie zawsze musimy się ściśle trzymać tej zasady, ale zdecydowanie jest to bezpieczne rozwiązanie dla wszystkich pań, które nie chcą eksperymentować.

Większość kobiet stawia w makijażu wieczorowym stawia na oczy. Doskonale sprawdza się klasyczny „smokey eyes” . Jeśli mamy ochotę na odmianę, warto spróbować „przydymionego” oka w innym odcieniu – głębokiego fioletu, brązu lub ciemnej zieleni. Błysk na powiece? Pamiętajmy o rozjaśnieniu kącika oka i dokładnym wytuszowaniu rzęs. Warto pomyśleć o dodatkowym przyklejeniu naturalnie wyglądających rzęs na pasku. Jeśli nie mamy wprawy w wykonywaniu takich zabiegów, lepiej powierzyć je profesjonalistce lub poćwiczyć kilka dni wcześniej przed lustrem.

Szukasz profesjonalnej makijażystki?

Oto jestem. Wykonam Ci wystrzałowy makijaż, dzięki któremu wszyscy zobaczą, że to Ty jesteś królową wieczoru!

Zarezerwuj makijaż

Sprawdź także inne rodzaje wizażu, jakie oferuję